Nowe orzeczenie TSUE w sprawie wytycznych informowania o zasadach zmienności oprocentowania i kosztów okołokredytowych

21 marca, 2024

Niedawno opublikowano uzasadnienie wyroku TSUE z dnia 23 listopada 2023 r., C‑321/22, które może mieć istotne znaczenie dla osób posiadających zmienne oprocentowanie w kredycie PLN. Częstokroć właśnie te osoby posiadały w swych umowach zapisy wprowadzające nie tylko ryzyko związane ze zmianą oprocentowania, ale także niewymierne koszty pozaodsetkowe.

Zgodnie z zasadniczymi tezami ww. wyroku:

  1. Można domagać się stwierdzenia nieuczciwości zapisu w umowie, który co prawda nie narusza ustawy o kredycie konsumenckim w zakresie kosztów okołokredytowych (czyli nie stosuje się do takiego kredytu sankcji kredytu darmowego), ale jest on rażąco nieuczciwy dla konsumenta w zakresie tychże kosztów;
  2. Można ustalić w sprawie odpowiedzialność instytucji finansowej za nieuczciwe zapisy umowne – nie trzeba dla tego celu wykorzystywać roszczenia o zapłatę nienależne pobranych środków lub bronić się w procesie z powództwa banku zarzutem dot. nieuczciwego zapisu;
  3. Można unieważnić kredyt/pożyczkę, jeśli zostanie ustalone, że zapis regulujący konkretne sposób zapłaty kwot należnych z tytułu okresowych rat jest niedozwolony. Nie może dojść do unieważnienia tylko wtedy, gdy taki zapis można wydzielić i ustalić pozostałą część postanowień umowy, które mogą funkcjonować samodzielnie.

Punkt 1 jest istotny głównie dla osób, które posiadały w umowie kredytu/pożyczki bardzo wysokie kredytowane koszty okołokredytowe, często przekraczające 20/30% realnie wypłacanej kwoty. Co istotne, skoro te koszty były kredytowane, to następowało niejako zdublowane obciążenie nimi konsumenta. Dlaczego? Bo nie dość, że koszty te trzeba było zwrócić w ramach spłat kapitałowych, to trzeba było jeszcze od nich zapłacić odsetki (i to nie małe).

Punkt 2 ma większe znaczenie dla prawników, formułujących pozwy w imieniu konsumentów, natomiast dla samych kredytobiorców/pożyczkobiorców ważniejszy jest punkt 3. Zgodnie z nim, dopuszczalna jest nieważność całego kredytu/pożyczki w razie ustalenia, że nie można pozostawić części zapisu w umowie, a tylko części usunąć, a umowa bez tego zapisu nie może dalej funkcjonować z racji utraty swego pierwotnego charakteru.

Na ten moment ustalenie, czy umowa może dalej trwać bez nieprawnych zapisów, będzie należało do konkretnego sądu, rozstrzygającego indywidualną sprawę. Wiele jednak zapowiada, że niedługo pojawią się pytania prejudycjalne polskich sądów do TSUE. Na horyzoncie mamy bowiem dość istotny problem powiązany z budzącą wiele wątpliwości stawką WIBOR, która od czasu wojny na Ukrainie zabiera z polskich gospodarstw domowych ok. 80-100% większą ratę.